BAZA – czyli co powinno znajdować się w szafie.

Pewnie każda z nas zadawała sobie to pytanie:

„Co to tak naprawdę jest baza?”

Kochane jest to podstawa naszej szafy, czyli ubrania o klasycznej, prostej formie w bardzo neutralnych kolorach. Dzięki temu łatwiej jest nam dopasowywać wszystko ze sobą, a od czasu do czasu wplatać w to element ekstrawagancji. Wszystko oczywiście w zależności od typu osobowości. Nie chcemy przecież zmieniać siebie, ani innych na siłę. Baza ma być spójna z nami.

Poniżej lista prostych ubrań, które w 99% każda z nas powinna posiadać.

Biała koszula – Biała koszula to klasyczny i ponadczasowy element damskiej garderoby. Przyzwyczaiłyśmy się, że zakłada się ją do pracy, lecz jasna koszula wygląda dobrze nie tylko w biurowym dress codzie.

Mała czarna – czyli dopasowana sukienka przed kolano. Dekolt i kwestię ramiączek, rękawów pozostawiam Wam.

Biały i czarny T-shirt – o luźnym kroju, który można ubrać do jeansów, pod marynarkę czy sweter.

Czarna / biała lub cielista bluzka przylegająca do ciała z długim rękawem – sprawdzi się dosłownie wszędzie. Może być noszona samodzielnie lub łączona z sukienką lub t-shirtem.

Czarny golf – ta sama sytuacja co powyżej.

Sweterek wkładany przez głowę – sweterek idealnie sprawdzi się w chłodniejsze dni, ale będziecie go mogły zestawić również w eleganckiej wersji z koszulą pod spodem. Wszystkie chwyty dozwolone.

Spodnie typu chinosy – są one bardziej eleganckie od dżinsów. Czarne wyglądają bardzo dobrze, ale beżowe, oliwkowe również swietnie się prezentują.

Ołówkowa spódnica – czarna dopasowana przyda się każdemu. 

Jeansy – kolor i model zostawiam Tobie, to kwestia upodoba, ale prosta nogawka i średni stan pasuje większości osób.

Marynarka – najlepiej taka w możliwie najprostszej wersji i oczywiście dopasowana do Twojego typu figury! Źle dopasowana marynarka może naprawdę popsuć wizerunek.

Wełniany płaszcz – do Ciebie należy decyzja jaki to będzie krój, przewiązywany w talii paskiem , czy o prostym kroju bez taliowania. 

Trencz – nie ma kobiety, która wyglądałaby w nim źle. Mój klasyk.

Parka – kurtka, która jest ponadczasowa i sprawdzi się w luźniejszych (nieformalnych) zestawieniach.

Sztyblety – ostatnio spędziłam dużo czasu na znalezieniu idealnego i dobrze leżącego modelu. Pasują do każdej jesienno-zimowej stylizacji i zdecydowanie lepiej prezentują się niż trapery.

Buty na obcasie – wysokość szpilki, obcasa pozostawiam Wam. Ja osobiście stawiam na niskie szpilki w czarnym lub cielistym kolorze. 

Skórzana torebka – bardzo klasyczna, bez udziwnień. 

Biżuteria – Jeżeli chodzi o zegarek to najlepiej na skórzanym pasku w czerni lub brązie. Biżuteria dzienna niech będzie delikatna i stonowana.

Inspiracje znalezione na PINTEREST <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *